Dlaczego nie każdy konflikt kończy się mediacją?

Ludzie wchodzą w konflikt z różnych powodów i z różnym nastawieniem.

Niektórym zależy przede wszystkim na znalezieniu rozwiązania, które będzie sprawiedliwe również dla nich samych. Nawet jeśli towarzyszą temu silne emocje, złość czy poczucie krzywdy, często pozostaje gotowość do rozmowy i poszukiwania porozumienia.

Psychologia konfliktu pokazuje jednak, że wraz z narastaniem sporu może dojść do zmiany perspektywy. Początkowy problem schodzi na dalszy plan, a coraz większego znaczenia nabiera potrzeba obrony własnego stanowiska, udowodnienia swoich racji lub uzyskania potwierdzenia, że to druga strona postąpiła niewłaściwie.

 

W takiej sytuacji celem przestaje być rozwiązanie problemu, a staje się nim wygrana. Im silniejsza jest koncentracja na zwycięstwie, tym trudniej dostrzec rozwiązania uwzględniające potrzeby obu stron.

Nie oznacza to, że któraś z postaw jest „dobra” lub „zła”. Ludzie różnie przeżywają konflikt i mają różne potrzeby. Niektórzy szukają przede wszystkim porozumienia, inni oczekują formalnego rozstrzygnięcia przez Sąd.

Mediacja najlepiej sprawdza się wtedy, gdy obie strony są gotowe przynajmniej rozważyć dialog i wysłuchać wzajemnych argumentów. Nie oznacza to rezygnacji z własnych potrzeb ani ustępowania za wszelką cenę. Oznacza gotowość do wspólnego poszukiwania rozwiązania.

Warto pamiętać, że gotowość do rozmowy nie jest oznaką słabości. Często wymaga znacznie większej odwagi niż trwanie w konflikcie.