Nie naprawiaj emocji. Pomóż przez nie przejść.

EMOCJEDZIECKA

Złość, płacz, lęk, wycofanie albo nagły wybuch często są tylko tym, co widać na zewnątrz. Świadome wspieranie zaczyna się od pytania: co może dziać się pod spodem?

Zajrzyj pod zachowanie

Zachowanie jest widoczne. Emocja nie zawsze.

To, co widzisz, może być tylko wierzchnią warstwą.

Dziecko nie zawsze potrafi powiedzieć: „Boję się”, „Jest mi wstyd”, „Czuję się odrzucone” albo „Nie wiem, co mam zrobić”. Zamiast tego może krzyczeć, płakać, milczeć lub odmawiać współpracy.

NA ZEWNĄTRZ

Krzyk

Trzaskanie drzwiami · odmowa · płacz · milczenie

POD SPODEM

Coś trudnego

Bezsilność · wstyd · lęk · przeciążenie · odrzucenie · brak słów

REAKCJA DOROSŁEGO

Najpierw bezpieczeństwo

Potem nazwanie emocji, granica zachowania i rozmowa, gdy napięcie opadnie.

Co może kryć się pod zachowaniem?

Ta sama reakcja może mieć różne źródła.

Nie czytaj emocji jak prostego kodu. Obserwuj zmianę zachowania, ciało, ton głosu i to, co wydarzyło się wcześniej.

01

Złość

Może ukrywać bezsilność, lęk, frustrację, przeciążenie albo poczucie niesprawiedliwości.

02

Płacz

Może być skutkiem bieżącej sytuacji lub napięcia zbieranego przez cały dzień.

03

Milczenie

Może wynikać ze wstydu, obawy przed oceną, braku słów albo potrzeby czasu.

04

Lęk

Może pojawić się nawet wtedy, gdy dorosłemu sytuacja wydaje się niegroźna.

05

Wycofanie

Może chronić przed przeciążeniem, konfliktem albo poczuciem odrzucenia.

06

Trudne zachowanie

Może być nieudolną próbą pokazania potrzeby, której dziecko nie umie jeszcze nazwać.

Zobacz · Zrozum · Działaj

Nie zatrzymuj się na tym, co dziecko zrobiło.

ZOBACZ

Sygnały

Zauważ zachowanie, zmianę tonu, napięcie ciała, wycofanie i sytuację, która poprzedziła reakcję.

ZROZUM

Możliwą przyczynę

Spróbuj rozpoznać emocję i potrzebę. Dziecko nie zawsze potrafi zrobić to samodzielnie.

DZIAŁAJ

W dobrej kolejności

Pomóż odzyskać spokój, zatrzymaj niebezpieczne zachowanie, a do rozmowy wróć później.

Najpierw bezpieczeństwo. Później wyjaśnianie.

Dziecko nie musi natychmiast przestać czuć

Uznanie emocji nie oznacza zgody na każde zachowanie.

Polecenie „uspokój się” zwykle nie daje dziecku narzędzia do uspokojenia. Najpierw potrzebuje zauważenia i bezpiecznej obecności.

ZAMIAST

„Nie płacz.”
„Nie ma się czego bać.”
„Przestań się złościć.”
„Nic wielkiego się nie stało.”

SPRÓBUJ

„Widzę, że jesteś bardzo zła/y.”
„To chyba było dla Ciebie trudne.”
„Możliwe, że się przestraszyłaś/eś.”
„Nie musisz od razu mówić. Jestem obok.”

Emocja: tak. Bicie, obrażanie, niszczenie: nie. Najpierw zatrzymaj zagrożenie, potem pomóż nazwać to, co wydarzyło się w środku.

Rodzic też czuje

Spokojny rodzic nie oznacza rodzica bez emocji.

KRZYK DZIECKA

może uruchomić złość

PŁACZ

może uruchomić bezradność

LĘK

może uruchomić potrzebę natychmiastowego działania

WYCOFANIE

może uruchomić poczucie odrzucenia

„Jestem teraz bardzo zdenerwowana/y. Potrzebuję kilku minut, żeby wrócić do tej rozmowy spokojniej.”

Świadome rodzicielstwo nie wymaga nieustannego spokoju. Wymaga zauważenia własnej reakcji i nieprzenoszenia całej odpowiedzialności za nią na dziecko.

Kiedy potrzebna jest większa uwaga?

Nie każde silne uczucie jest alarmem. Ważne są czas, natężenie i wpływ na życie.

Warto poszukać dodatkowego wsparcia, gdy silne emocje utrzymują się długo, znacząco utrudniają codzienne funkcjonowanie albo towarzyszą im niepokojące zachowania.

  • długotrwałe wycofanie i utrata zainteresowań,
  • częste, bardzo intensywne wybuchy,
  • samouszkodzenia albo mówienie o braku chęci do życia,
  • silny lęk uniemożliwiający szkołę, sen lub codzienne aktywności,
  • agresja zagrażająca dziecku albo innym osobom.
Skorzystanie z pomocy specjalisty jest formą odpowiedzialności, nie porażką rodzica.

Emocji nie trzeba naprawiać

Dziecko czasem potrzebuje rozwiązania. Czasem potrzebuje obecności.

NIE USUWAJZŁOŚCI
SMUTKU
LĘKU
POMÓŻ JE PRZEŻYĆ BEZPIECZNIE

Dziecko uczy się regulować emocje najpierw w relacji z dorosłym, a dopiero później coraz bardziej samodzielnie.