Poufność mediacji. Dlaczego tak wiele zależy od tego, co pozostaje przy stole mediacyjnym?
Wyobraź sobie, że uczestniczysz w mediacji. Po raz pierwszy od wielu miesięcy masz możliwość powiedzenia drugiej stronie, co naprawdę czujesz. Mówisz o swoich obawach, o rozczarowaniu, o tym, co najbardziej Cię zabolało.
Być może po raz pierwszy przyznajesz się do błędu lub po raz pierwszy mówisz o rozwiązaniu, którego nigdy nie zaproponowałbyś podczas rozprawy sądowej.
A teraz wyobraź sobie, że po zakończeniu mediacji każda z tych wypowiedzi mogłaby zostać wykorzystana przeciwko Tobie. Czy nadal mówiłbyś tak samo szczerze? Prawdopodobnie nie.
I właśnie dlatego jedną z najważniejszych zasad mediacji jest poufność.
Czym jest poufność mediacji?
Poufność oznacza, że informacje ujawnione podczas mediacji co do zasady nie powinny być wykorzystywane poza tym procesem. Mediator ma obowiązek zachowania w tajemnicy faktów, o których dowiedział się w związku z prowadzeniem mediacji.
To jedna z podstawowych gwarancji bezpieczeństwa uczestników. Dzięki niej strony mogą rozmawiać swobodniej, bez obawy, że każda wypowiedziana myśl stanie się później argumentem w sporze sądowym.
Dlaczego poufność jest tak ważna?
Ponieważ mediacja różni się od procesu sądowego. W sądzie strony przedstawiają dowody, argumenty i stanowiska. W mediacji często rozmawiają również o emocjach, potrzebach, obawach i przyszłości. Wielokrotnie się zdarza, że dopiero podczas mediacji uczestnicy pierwszy raz mówią o tym, co naprawdę stoi za konfliktem. Nie o tym, czego oczekują, a o tym dlaczego tego oczekują.
To ogromna różnica. A taka rozmowa wymaga poczucia bezpieczeństwa.
Co dzieje się, gdy ludzie nie czują się bezpiecznie?
Najczęściej zaczynają mówić tylko to, co uznają za całkowicie bezpieczne. Ukrywają swoje obawy. Nie ujawniają prawdziwych potrzeb. Nie proponują rozwiązań, które mogłyby zostać odebrane jako oznaka słabości. Mówią ostrożnie, zachowawczo i formalnie.
W efekcie mediacja zaczyna przypominać kolejną rozprawę sądową. A przecież jej celem jest stworzenie przestrzeni do innego rodzaju rozmowy.
Czy mediator może opowiedzieć komuś o mediacji?
Nie. Mediator jest zobowiązany do zachowania poufności. To oznacza, że nie powinien ujawniać informacji uzyskanych podczas prowadzenia mediacji. Ta zasada chroni uczestników i buduje zaufanie do całego procesu.
W praktyce oznacza to, że strony mogą rozmawiać znacznie swobodniej, wiedząc, że mediator nie stanie się później źródłem informacji o przebiegu spotkań.
A co z rozmowami indywidualnymi?
W wielu mediacjach mediator spotyka się również z każdą ze stron oddzielnie. Takie spotkania pozwalają często poruszyć przeróżne kwestie, o których uczestnicy nie są jeszcze gotowi rozmawiać w obecności drugiej strony.
I tutaj poufność ma szczególne znaczenie. Jeżeli uczestnik przekazuje mediatorowi informacje podczas rozmowy indywidualnej, mediator nie powinien przekazywać ich drugiej stronie bez wyraźnej zgody osoby, która je ujawniła.
To bardzo ważny element budowania zaufania. Bez niego trudno byłoby prowadzić szczere rozmowy indywidualne.
Czy poufność oznacza, że wszystko pozostaje tajemnicą?
Nie do końca. I warto o tym wiedzieć.
Poufność nie oznacza, że uczestnicy mogą wykorzystać mediację do działań niezgodnych z prawem. Istnieją sytuacje, w których przepisy przewidują wyjątki od zasady poufności. Nie zmienia to jednak faktu, że podstawową zasadą mediacji pozostaje ochrona informacji ujawnianych podczas procesu.
Dla większości uczestników oznacza to po prostu możliwość prowadzenia szczerej rozmowy bez ciągłej obawy o konsekwencje każdego wypowiedzianego zdania.
Jakie są konsekwencje naruszenia poufności?
Przede wszystkim utrata zaufania, nie tylko do konkretnego mediatora. Bardzo często również do samej idei mediacji. Osoba, która poczuje, że jej słowa nie były odpowiednio chronione, prawdopodobnie nie zdecyduje się ponownie na taką formę rozwiązania konfliktu.
Co więcej, wiadomość o takim doświadczeniu bardzo szybko rozprzestrzenia się dalej. Ludzie opowiadają o swoich doświadczeniach rodzinie, znajomym czy współpracownikom. W ten sposób jedna sytuacja może podważyć zaufanie do mediacji również u innych osób.
Jaka jest odpowiedzialność mediatora?
Mediator odpowiada nie tylko za organizację spotkań czy przebieg rozmowy, ale również za stworzenie bezpiecznej i spokojnej przestrzeni do dialogu.
A poczucie bezpieczeństwa zaczyna się właśnie od zapenienia poufności. To dzięki niej strony mogą mówić nie tylko o swoich stanowiskach, ale także o tym, co kryje się pod powierzchnią konfliktu. O obawach, potrzebach, nadziejach. O rozwiązaniach, które być może nigdy nie pojawiłyby się podczas rozprawy sądowej.
Co warto zapamiętać?
Mediacja nie jest miejscem, w którym strony mają udowodnić sobie nawzajem, kto ma rację. Jest miejscem, w którym mogą bezpiecznie rozmawiać o swojej przyszłości. A taka rozmowa jest możliwa tylko wtedy, gdy uczestnicy mają pewność, że to, czym zdecydują się podzielić, pozostanie chronione.
Bo czasami największą wartością mediacji nie jest samo porozumienie a stworzenie przestrzeni, w której człowiek może pwiedzieć to, co naprawdę myśli, po raz pierwszy od bardzo dawna.