Wybrałaś/eś reakcję

Pytam, dlaczego
ją/jego pomijamy.

Czasem jedno spokojne pytanie może zatrzymać wykluczenie, zanim stanie się dla kogoś bardzo bolesne.

Sprawdź siłę jednego pytania
„A dlaczego jej/jego nie bierzemy?”

Jedno pytanie może przerwać automatyczne „nie”.

01 · jedno zdanie wystarczy

Nie musisz robić
wielkiej sceny.

Wybierz zdanie i zobacz, jaki mały ruch może uruchomić w grupie.

Zatrzymuje automat

Pytanie prosi grupę o powód.

Nie oskarżasz. Pokazujesz tylko, że decyzja o pominięciu kogoś nie powinna przejść niezauważona.

Nie musisz nikogo oskarżać. Nie musisz mówić, że grupa jest zła. Możesz po prostu zauważyć osobę pominiętą.
02 · z drugiej strony

Dla osoby stojącej z boku
to może znaczyć bardzo dużo.

Może poczuć, że ktoś jednak ją widzi. Że nie wszyscy udają, że nic się nie dzieje.

„Nie jestem całkiem niewidzialna/y.”
Pytanie do siebie

Czy mogę powiedzieć jedno spokojne zdanie,
które nie atakuje grupy, ale zauważa osobę pominiętą?

03 · co może wydarzyć się dalej?

Nie znasz odpowiedzi grupy.
Możesz jednak zmienić kierunek.

Przełącz scenariusz. Obie reakcje są możliwe — pytanie otwiera przestrzeń, ale nie daje pełnej kontroli.

„Nie przesadzaj.” „Jak chcesz, to bądź z nią/nim.” „Będzie nam trudniej.” „Nie psuj składu.”
To może być nieprzyjemne
Grupa czasem reaguje oporem, bo ktoś pierwszy nazwał coś niewygodnego.

Ich reakcja nie oznacza, że Twoje spokojne pytanie było błędem.

04 · jeśli boisz się reakcji grupy

Możesz zacząć
jeszcze łagodniej.

Wybierz sytuację. Pokażemy tylko jedno gotowe zdanie naraz.

Propozycja bez wskazywania winnych
„Może podzielmy się tak, żeby nikt nie został sam?”

Skupiasz uwagę na rozwiązaniu, nie na oskarżeniu grupy.

Czasem jedno pytanie wystarczy, żeby ktoś nie poczuł się całkiem niewidzialny.

Ważne

Nie musisz rozwiązać wszystkich relacji w klasie.

Nie musisz wszystkich przekonywać ani być idealnie odważna/y. Możesz jednak pokazać: „widzę tę osobę”, „nie chcę udawać, że wykluczenie jest okej” i „możemy spróbować inaczej”.

Już coś się stało